Niestety, to już chyba koniec północnolubuskiej przygody, życie zmusiło mnie do wyjazdu trochę bardziej na południe.
Jeśli jednak komuś przypadł do gustu ten specyficzny styl opisywania wycieczek, zapraszam na nowego bloga - Prawie że góry. Amatorom fantastyki polecam także Wrocław Fantastyczny - czyli zupełnie nietypowe zwiedzanie Wrocławia, tym razem śladami Ziemiańskiego, Szmidta, itp.
Niestety, nie udało się przekazać bloga znajomej, choć początkowo chętna była, później przytłoczył ją natłok obowiązków.
Nowy kąt
6 lat temu