Niestety, to już chyba koniec północnolubuskiej przygody, życie zmusiło mnie do wyjazdu trochę bardziej na południe.
Jeśli jednak komuś przypadł do gustu ten specyficzny styl opisywania wycieczek, zapraszam na nowego bloga - Prawie że góry. Amatorom fantastyki polecam także Wrocław Fantastyczny - czyli zupełnie nietypowe zwiedzanie Wrocławia, tym razem śladami Ziemiańskiego, Szmidta, itp.
Niestety, nie udało się przekazać bloga znajomej, choć początkowo chętna była, później przytłoczył ją natłok obowiązków.
Dźwięki śniegu
wczoraj
Prawie że góry też mają swój urok. Będziemy zaglądać ;)
OdpowiedzUsuń na zawszejak wiesz, życie się zmienia, i to niekoniecznie na gorsze :)
OdpowiedzUsuń na zawszepozdrawiam i życzę szczęścia w Wielkim Mieście
najlepszego od hiro!!!powodzenia i pamiętaj że klikałem w link;-))
OdpowiedzUsuń na zawsze